Pojawił się nagle mglistą nocą na środku ulicy pośród białych oparów. Hen wyglądał, jakby czekał na śmierć - zrezygnowany i otumaniony nie chciał zejść na pobocze. Nie wziął się znikąd. Gdzieś na świecie, być może bardzo niedaleko - jest człowiek odpowiedzialny za cierpienie i długą tułaczkę tego psa.
Tamtej mglistej nocy Hen został potrącony przez samochód na naszych oczach - zawył przeraźliwie i byliśmy pewni, że to już koniec, ale to był dopiero początek. Henowi nic poważnego się nie stało :) został opatrzony i zamieszkał w psim hotelu pod Warszawą, gdzie w boksie wśród innych psów CZEKA NA PRAWDZIWY DOM!
Hen to bardzo przyjacielski pies :) Taki kochany duży misiek. Ma około 5 lat. Osoby, które zna rozpoznaje bez problemu po głosie. Kocha zresztą wszystkich ludzi :) Jest bardzo pocieszny, kontaktowy i ufny. Nie ma z nim problemów u weterynarza, w samochodzie itp. :) Akceptuje suki. Jest trochę dominujący, więc pewnie nie dogadałby się z drugim samcem.
Hen nie widzi, ale to nie jest dla niego duży problem. Świetnie sobie radzi i nie wymaga szczególnej opieki, a jedynie zaznajomienia się z kilkoma prostymi zasadami.
Kilka słów o niewidomych psach znajdziesz na stronie: zwierzak-w-domu.info
Hen jest spory :) dlatego na pewno chętnie zamieszkałby w domu z ogródkiem. Przeszkodą może być dla niego zbyt duża ilość schodów - z paroma schodami Hen radzi sobie świetnie (szczególnie na terenie, który zna).
Można go odwiedzić, poznać, pomiziać, pójść z nim na spacer :) wystarczy się z nami umówić.
Jeśli podoba Wam się Hen i macie warunki, żeby się nim zaopiekować zadzwońcie lub napiszcie :)
Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
Hen jest wykastrowany.
!! Pies ma kontakt ze szkoleniowcem - jeśli jesteście z Warszawy lub okolic możecie liczyć na fachową pomoc po adopcji !!
Kontakt do nas:
604 129 008 Magda
509 075 051 Paweł
lub mru.psiaki@gmail.com