Mam na imię Pako.
Sam do końca nie wiem jak się tu znalazłem..
Tak w skrócie można opisać sytuację tego psa.
Znalazłam go dwa dni temu leżącego nieopodal przystanku autobusowego.
Ludzie przechodzili obok a on leżał w bezruchu, bez nadziei na odnalezienie swojego miejsca w tym świecie.
Ma tymczasowe schronienie, ale tylko na dwa tygodnie..
Co go potem czeka?
Schronisko, czy znowu ulica?
Pako ma ok. 2-3 lat, jest niezwykle przyjacielski i towarzysko nastawiony zarówno do ludzi jak i innych zwierząt, lubi zabawy i spacery, ładnie się prowadzi na smyczy.
Wszyscy wokół mówią, że to niezwykle ułożony pies i ja się z tym zgadzam.
W imieniu Pako i swoim proszę o ofiarowanie odrobiny miłości i zapewnienie godziwego życia.
Kontakt: 530-725-021
marzeniatko@gmail.com
Zobacz inne wpisy z miejscowości: Warszawa