PCHŁA SZACHRAJKA
Treść ogłoszenie:
Jest w tej "Pchle" dużo śmiechu, kabaretowej satyry i szczęśliwe, choć dość szokujące zakończenie. Wszystko to jednak pełne jest ciepła, liryki, a od czasu do czasu - nauk dla niegrzecznych dzieci. Samo pojawienie się Pchły na scenie (Bogumił Majchrzak), wywołuje lawinę śmiechu. I tak jest do końca niemal godzinnego spektaklu. Tym, którzy nie czytali lub nie pamiętają tekstu wierszowanej bajki, niech wystarczy, że Pchła Szachrajka to wyjątkowo zmyślna i złośliwa osóbka, której odwiedziny pozostawiają ludzi i zwierzęta w ciężkim szoku.
Reżyser Adam Dzieciniak przyprawia tekst Brzechwy smakowicie. Opowieść o pchle poprowadzona została w kierunku karykatury i bardzo aktualnej satyry, a wątki dla dorosłych i dla dzieci przeplatają się, stając się okazją do śmiechu dla chyba całej widowni. Dla dzieci są więc zabawy z aktorami w wagoniki pociągu czy konkurs taneczny, który wygrywa Szachrajka. Dorośli śmieją się z kolei z discopolowej piosenki (Tadeusz Czarny) i jego efektownych przebieranek.
Do kabaretu nawiązuje też skromna, funkcjonalna scenografia. Sprawdza się świetnie także jako miejsce teatralnej rozrywki dla najmłodszych. To dzięki niej spektakl rozgrywa się blisko widowni.
Dość mocno akcentowane aluzje, karykaturalne przerysowanie postaci i ich zachowań są tak silne, że można by mieć obiekcje, czy spektakl bez żadnych wątpliwości polecić jako "bajkę dla dzieci" czy raczej jako "zwierzęcobajkowy" kabaret dla starszych.
"(...) Moim zdaniem język i zakres pojęć utworów pisanych dla dzieci powinien przekraczać ich wiadomości, gdyż jest to warunkiem rozwoju" - mówił w jednym z wywiadów Jan Brzechwa.
A że wymowa spektaklu jest nieco gorzka? Cóż, chcieliście bajki - oto bajka.
(fragmenty recenzji)
(...) Zazwyczaj trudno jest moją pociechę namówić na podobne imprezy, tak też było i tym razem-niechętnie zgodził się ,że obejrzy "teatrzyk". No i...
Myślę ,że skutecznie złapał bakcyla. Nie może przestać opowiadać o wrażeniach z PCHŁY... , przeżywa każdy fragment, grę aktorów, reakcje swoje i innych dzieciaków.
Syn nie mógł w trakcie ferii zimowych wyjechać ale jest to jego jedno z najlepszych wspomnień zimowych.
Każdy zawód daje spełnienie wówczas, gdy ma się poczucie satysfakcji oraz dawania radości innym – przede wszystkim tym najmłodszym, którzy są najlepszymi i najszczerszymi recenzentami.
Niech zadowolenie i wielka frajda jaką miał z powodu obejrzanej PCHŁY SZACHRAJKI mój syn, będzie najlepszą recenzją aktorskiego talentu, za co składam podziękowania w imieniu swoim i mojego Syna na ręce Pana Tadeusza Czarnego.
Grzegorz Razik i syn Sławek
„Pchła Szachrajka” to znakomity spektakl dla dzieci i dorosłych. Przedstawienie kostiumowe, pełne humorystycznych zaskoczeń. Dynamiczna akcja zniewala uwagę widza, który od początku pojawienia się bohaterów na scenie, raz po raz wybucha gromkim śmiechem. Karykaturalne, wyraziste, pełne finezji i profesjonalizmu kreacje aktorskie, przykuwają uwagę zarówno dziecięcego jak i dojrzałego odbiorcy. Ten świetnie zagrany i wyreżyserowany spektakl, staje się doskonałą inspiracją do refleksji o absurdalnych postawach ludzkich, ukazanych w karykaturze i uniwersalnej satyrze. Ta zaskakująca inscenizacja dowodzi, że gra dla dzieci może być na bardzo wysokim poziomie aktorskim i świetne pomysły w spektaklu na zabawę z widownią. Przemysław Pałosz, teatrolog, Łódź.
Dane kontatkowe:
kom.516065443
dojedziemy w każde miejsce
Miejscowość: Szczecin
Dodatkowe opcje:
- inne ogłoszenia w podkategorii przedstawienia teatralne
- inne ogłoszenia użytkownika tac-y
