Lotka trafiła pod naszą opiekę kilka tygodni temu. Skąd się wzięła?
Jak jest jej historia?
Dokładnie nie wiemy. Suczka miała kiedyś kochający dom i "swoich" ludzi...
Straciła wszystko! Została porzucona!
Dlaczego? Nie wiemy...ale historie porzuconych psów są takie podobne. Nieodpowiedzialność, znudzenie, okrucieństwo...powody można by długo wymieniać .
Loteczka znalazła nowy dom...znowu pokochała i zaufała człowiekowi, wtulała się w niego i wierzyła, że tak będzie już na zawsze...
Niestety, znowu los był dla niej okrutny.
Nowi właściciele postanowili pozbyć się psa.
Jak można wyrzucić starego przyjaciela na bruk? Jak można przestać go kochać?
Widocznie można, bo Lotka znowu stała się bezdomna. Łatwiej było właścicielowi wyrzucić chorego , starego psa niż go leczyć i opiekować się, zapewnić mu godną starość i ciepło domowego ogniska do końca
jego dni.
Lotka ma 8 lat. Trafiła do nas w kiepskim stanie- lata zaniedbań odezwały się. Miała zmiany nowotworowe, chore oczy, zapalenie macicy.
Adopcje buldożków postanowiły o nią walczyć, była zoperowana, leczona, dochodzi już do siebie.
Jest przemiłym i kochanym psiakiem...uwielbia tulić się i pokocha całym swoim serduszkiem.
Początkowo nie tolerowała innych zwierząt, teraz jest spokojniejsza i powoli przyzwyczaja sie do przebywania z innymi psami i kotami. Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu , najlepiej bez psów, kotów a także bez małych dzieci, których Lotka nie zna i pewnie obawia się.
Sunieczka potrafi zachować czystość, nie lubi długich spacerów, na dwór wychodzi tylko, aby załatwić "potrzebne sprawy".
Jest typowym kanapowcem spragnionym ciepła i miłości. Będzie dobrym towarzyszem dla kogoś, kto nie prowadzi aktywnego trybu życia.
Lotka nie lubi sama zostawać w domu, bardzo tęskni i płacze.
Jeśli chcesz pomóc temu steranemu życiem psiakowi, jeśli chcesz dać jej dom ...dobry dom do końca jej życia...zadzwoń!
Może właśnie ten psiak czeka na Ciebie!
Kontakt:
Dorota 889 509 903
Emilia 510 731 181
adopcjebuldogow@gmail.com